Skocz do zawartości

ToxicSoul

Użytkownik
  • Zawartość

    29
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta


vPoints

11020

Reputacja

46 Normalna

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

362 wyświetleń profilu
  1. ToxicSoul

    **Dnia 16/08/2018 okolo godziny 21:20...

    **Iris Pembroke obserwowała całą akcję przy nieopodal położonym kościele, widząc kto jest porywany kąciki jej ust mimowolnie uniosły się do góry, po całym zajściu na spokojnie wsiadła do swojego pojazdu i opuściła okolicę, udając się w stronę BayView Lodge**
  2. ToxicSoul

    #029 - Los Santos, przenosiny

    Super, jednak się doczekałem
  3. ToxicSoul

    #028 - Summer Update

    Taka mała propozycja, skoro tatuaże, to przyda się również i makijaż, myślę że wiele osób grających kobiecymi postaciami bardzo by się ucieszyło ;D
  4. ToxicSoul

    [KLUB] Amnesia Club

    Pomysł spoko, będzie okazja do organizowania jakichś imprez z prawdziwego zdarzenia, dla mnie na plusik.
  5. Roleplay właśnie polega na tym by każdy sobie grał co chce, jak chce i kiedy chce, oczywiście fajnie jeśli trzyma się przy tym jakiś poziom i klimat, ale wybaczcie drodzy "koneserzy weterani" Roleplayu, ale to że akcja dzieje się w nieco mniejszym miasteczku, nie znaczy od razu że mają po nim chodzić sami wieśniacy i farmerzy, może w Sandy Shores, owszem, ale Paleto to po prostu małe miasteczko, a nie jakieś kompletne zadupie i jeśli się z kogoś tutaj śmiać, to co najwyżej z was, osób próbujących narzucać innym swój ograniczony styl gry. Z góry też kieruję prośbę do administracji - Los Santos kurdebela, Los Santos - wtedy skończy się wojna między milionerami z francuskim akcentem i malinkami na szyi, a wieśniakami latającymi w RatLoaderach, chlejącymi piwsko i szukającymi zaczepki, tam każdy będzie grał co chce, i nikt nie będzie się mógł do tego przyczepić. I proszę, bez argumentów typu "że będzie pusto", bo aktualnie przy setce graczy Paleto też świeci pustkami, każdy jeździ sobie gdzieś coś odgrywać, więc przestańcie lać wodę. Pozdrawiam cieplutko.
  6. ToxicSoul

    SUNDAY FUNDAY; PALETO BAY

    No i elegancko!
  7. Ja nie będę się tutaj rozpisywać, walnę tylko jednym osobistym stwierdzeniem i każdy rozgarnięty gracz zrozumie o co chodzi: Najwyższa pora na LS.
  8. **Kate Pierce popijając kawę w mieszkaniu przeglądała internet na laptopie. Kiedy natknęła się na oświadczenie biura, przeczytała je dokładnie i uśmiechnęła kącikiem ust**
  9. **Do biura trafiła kolejna korespondencja** Owszem, skrzynka mailowa jest pusta, ponieważ byłam w waszym biurze osobiście i jak wspomniałam, odpowiedzi nie doczekałam się po dzień dzisiejszy. Z wyrazami szacunku: Kate Pierce, Weazel News.
  10. **Drogą korespondencyjną w formie odpowiedzi na oświadczenie biura szeryfa dotarła następująca wiadomość** Jako iż odpowiedzi ze strony biura nie mogłam się doczekać po ponad dwóch tygodniach, postanowiłam wystawić ten artykuł. Warto dodać że skarga ze strony Pana Hartleya wydaje się być zamieciona pod dywan, warto sprawdzić nagrania z dashcamów radiowozu którym Pan Ridgeway kierował w ten dzień, może to doprowadzić do całkiem ciekawych faktów. Z poważaniem, Kate Pierce, Weazel News
  11. Nadużycie swoich przywilejów przez funkcjonariusza Blaine County Sheriff’s Office - Jeremy'ego Ridgewaya To, że funkcjonariusze służb porządkowych na całym świecie często nadużywają swoich praw (szczególnie w policji), to sprawa tak oczywista i banalna, że nie warto o niej nawet pisać. Niemniej jednak takie sytuacje mają miejsce również i w naszym Paleto Bay, i o jednej takiej (a było ich pewnie o wiele więcej) będzie traktować dzisiejszy artykuł, gorąco zachęcamy do przeczytania i wyrażenia własnej opinii na ten temat. Jeden z naszych czytelników, Shane Hartley, padł ofiarą znęcania się przez jednego z funkcjonariuszy Blaine County Sheriff’s Office - Jeremy'ego Ridgewaya. Sprawa wygląda na prawdę poważnie, wyżej wspomniany mężczyzna dostarczył nam również nagranie w celu potwierdzenia swoich słów. Na wspomnianym nagraniu słychać jak prawdopodobnie funkcjonariusz Ridgeway znęca się nad nim, próbując w ten sposób wydusić z niego nazwiska osób z którymi brał udział w ulicznych wyścigach, ciekawa metoda przesłuchań, nieprawdaż? Pokusiliśmy się o umieszczenie całego nagrania, w ramach cenzury przekleństwa zostały oczywiście zagłuszone. W ramach ostrzeżenia - na nagraniu pada dużo przekleństw oraz krzyków, również tych wywołanych przemocą. *Tutaj znajduję się wyżej wymienione nagranie, oczywiście w formie IC - prosty odtwarzacz MP3* O ile całe nagranie samo w sobie jest bardzo kontrowersyjne, to warto wziąć pod uwagę ostatnie parę sekund. Czy Ridgeway miał więcej wrogów których traktował w podobny sposób? Forma samosądu? Nie popieramy oczywiście takich działań, jednak sama sytuacja może podsunąć nam sporo sugestii... Na nagraniu słychać masę krzyków, gróźb, a również i aktów przemocy. Czy tak właśnie powinien się zachowywać szeryf na służbie? Albo i nawet poza nią? Po odsłuchaniu tego nagrania jesteśmy w szoku, na miejscu doszło do strzelaniny, o co również zapytaliśmy Pana Hartleya, poniżej przedstawiamy wywiad: Jak to się zaczęło? Brakowało mi tego wieczora adrenaliny, ruszyłem więc na międzystanową pościgać się na prostej za forsę. Przez godzinę było spoko, ale ktoś zawiadomił departament. Pierwszy przyjechał sierżant Gray, widziałem go we wstecznym lusterku, wiedział, że to ja - a ja wiedziałem, że skupi się na mnie. Więc postanowiłem się zabawić i spróbować ucieczki, przy okazji odciągając całą uwagę od reszty samochodów. Potem coś nie wyszło, Ridgeway zepchnął mnie z drogi na zakręcie z taką prędkością, że przebiło Mnie przez barierkę, mój samochód zrobił beczkę i z toną szczęścia wylądował na kołach, więc nic poważnego się nie stało, poza oczywiście doszczętnym zniszczeniem zawieszenia. Czy został Pan odeskortowany na komisariat zaraz po aresztowaniu? Nie, moją pasażerkę zabrał sierżant Gray, Mnie natomiast skuł bez przeszukania Ridgeway i zapakował do swojego radiowozu. Był agresywny do samego początku, zamiast na komisariat zostałem wywieziony do lasu gdzieś przy zjeździe z głównej autostrady, nieopodal Paleto Bay pod mostem, pomiędzy górami. Szczerze mówiąc w takiej ciemności wyglądało to jak sceneria z jakiegoś horroru. Dlaczego funkcjonariusz Ridgeway zawiózł tam Pana, czy była to sprawa osobista? Nie mam pojęcia o co mu chodziło. Odkąd zapakował mnie do radiowozu był agresywny i próbował wymusić na mnie jakieś zeznania. Jestem charakterny i na wyzwiska odpowiadałem tym samym, ale chyba od samego początku to planował, tylko że ja nawet nie wiedziałem wtedy kim on w ogóle jest! Ma Pan zamiar rozstrzygnąć tą sprawę sądownie? Tak, będę walczył o odszkodowanie i wysoką karę dla Ridgewaya! Złożyłem już oficjalna skargę do Departamentu, a mój rodzinny prawnik szykuje pozew. Kim byli ludzie, którzy zaczęli strzelać pod koniec nagrania? "Nie wiem, nie zdążyłem im się przyjrzeć, jak można się domyślić jedyne o czym myślałem to ucieczka i ratowanie własnej skóry, nigdy w życiu jeszcze się tak nie bałem. Czy spotykał się Pan z takim traktowaniem cywili przez nasze biuro w przeszłości? Tak, częściowo. Mój przyjaciel został kilkukrotnie rażony paralizatotem przez niejakiego Jareda Mashburna, sam też miałem z Nim niemiły incydent, gdy próbował wmówić mi za wszelką cenę jakieś obrazy i agresję. Na szczęście mój prawnik zadziałał i wyszedłem zza krat w kilka godzin, bo nie było żadnych dowodów. Całe to biuro jest jakieś chore, normalnych zastępców mogę zliczyć co najwyżej na palcach jednej ręki. W różnych lokalnych barach słyszałem też o innych incydentach, ale nie lubię podsłuchiwać. Wróćmy na chwilę do sytuacji gdzie był Pan katowany, funkcjonariusz Ridgeway został, jak mniemam, postrzelony i upadł na ziemię, jak słychać na nagraniu. Co Pan wtedy zrobił? Zacząłem uciekać ile sił w nogach i ukrylem się niedaleko, w razie gdyby napastnicy na mnie też polowali. Ale nie mogłem tak po prostu uciec, coś mnie zmusiło żeby tam wrócić, widziałem Ridgeway'a na ziemi całego we krwi. Rozkulem się, zabrałem swoje rzeczy i wezwalem pomoc przez Jego radio. Dopóki nie dotarli starałem się jakoś zatamować krwawienie, nie wiem czemu po tym wszystkim postanowiłem mu pomóc, to był po prostu ludzki odruch. Jakkolwiek Pan Hartley nie sprowokował funkcjonariusza Ridgewaya udziałem w wyścigach, czy dość nietaktownymi odzywkami, sam szeryf powinien zachować zimną krew, a nie wywozić aresztowanego na odludzie i dokonywać swojej formy "przesłuchań". Czy taki człowiek to osoba na właściwym miejscu? Warto wspomnieć, że funkcjonariusz Ridgeway pełni służbę po dziś dzień. Co sądzicie o całej sytuacji drodzy czytelnicy? Zachęcamy do wyrażania swojej opinii w komentarzach. *Strona internetowa posiada funkcje anonimowych komentarzy pod artykułem.*
  12. ToxicSoul

    20. Ostrzał pod Bear Bar

    Ostrzał pod Bear Bar. Dnia 16 maja, około godziny 19:50 doszło do strzelaniny pod "Bear Bar", z zeznań naocznych świadków wynika, że dwóch zamaskowanych mężczyzn na quadach ostrzelało grupę mężczyzn stojących nieopodal wspomnianego wcześniej baru, w tym również paru funkcjonariuszy Blaine County Sheriff’s Office. O ile świadkom całego zdarzenia nic się nie stało, tak sam fakt całej strzelaniny wywołał niemałą panikę w miasteczku, napastnicy po ostrzale odjechali na quadach, chwilę później zjawiły się posiłki Paleto Bay Sheriff’s Office, niestety próba odnalezienia mężczyzn nie powiodła się, wiadomo tylko, że byli ubrani w ciemne stroje. Jak twierdzi sierżant Blaine County Sherrif's Office, Harold Gray: "Nie wiemy do końca, czy strzelano do nas, czy cywilów, którzy stali obok nas". Wynika z tego, że motyw napastników jest aktualnie nieznany, na całe szczęście obeszło się bez ofiar. Na sam koniec tego artykułu chciałabym dodać coś od siebie w imieniu wszystkich mieszkańców Paleto Bay, jako że sama jestem częścią tej społeczności. Ulice naszego miasteczka stają się coraz bardziej niebezpieczne, jak z resztą wynika z osobnego artykułu na łamach naszego serwisu mieszkańcy nie czują się bezpiecznie, wielokrotnie słyszałam opinie pokroju: "Strach wyjść wieczorem na ulice tego miasta". Czy przestępczość w Paleto kwitnie w najlepsze? Moim zdaniem jak najbardziej, a czy Blaine County Sherrif's Office radzi sobie z całą tą sytuacją? Na to pytanie drodzy czytelnicy musicie odpowiedzieć sobie sami. Kate Pierce, Weazel News *Strona internetowa posiada funkcje anonimowych komentarzy pod artykułem.*
  13. ToxicSoul

    Powrót do Los Santos

    Ja powiem tak - w Paleto grało się na prawdę fajnie, przynajmniej przez pierwsze 50 godzin... ;D Później człowiek już szuka czegoś nowego, i prawda jest taka że większość stałych graczy zajęcia / natchnienia do grania szuka już w LS, może i wtedy byłoby nieco bardziej "pusto", ale prawda jest taka że aktualnie frekwencja na serwerze nieco spada, no bo ile można chodzić na piwo do baru albo nie wiem, siedzieć na plaży, większość osób które załóżmy przenosi się z MTA na piątkę tudzież chce zacząć fajną przygodę z RP oczekuje tego lepszego, bardziej szczegółowego Santos, a nie mieścinki, niemal "zadupia". Paleto jest na prawdę fajnym miasteczkiem ale no właśnie - miasteczkiem, jak to właśnie autor posta wspomniał nie ma tu miejsca na jakieś ciekawsze, większe akcje, więc hasło serwera "zostań kim tylko chcesz" traci nieco sensu. Myślę że już samo LS o wiele skuteczniej przyciągnęło by nowych graczy, no ale to taka moja subiektywna opinia, pozdrawiam cieplutko.
  14. ToxicSoul

    Plantersville846

    O proszę, nawet się załapałem! Ogólnie mega pomysł z tymi kompilacjami screenów, fajnie uwiecznić takie niecodzienne momenty w grze.
  15. ToxicSoul

    Glow Club

    Mega inicjatywa, w Paleto brakuje takiego typowego klubu, z klasą!
×

Powiadomienie o plikach cookie

Zapoznaj się z naszą polityką prywatności, tutaj: Polityka prywatności