Skocz do zawartości

ToxicSoul

Użytkownik
  • Zawartość

    16
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta


vPoints

4460

Reputacja

33 Normalna

Ostatnie wizyty

147 wyświetleń profilu
  1. **Do biura trafiła kolejna korespondencja** Owszem, skrzynka mailowa jest pusta, ponieważ byłam w waszym biurze osobiście i jak wspomniałam, odpowiedzi nie doczekałam się po dzień dzisiejszy. Z wyrazami szacunku: Kate Pierce, Weazel News.
  2. **Drogą korespondencyjną w formie odpowiedzi na oświadczenie biura szeryfa dotarła następująca wiadomość** Jako iż odpowiedzi ze strony biura nie mogłam się doczekać po ponad dwóch tygodniach, postanowiłam wystawić ten artykuł. Warto dodać że skarga ze strony Pana Hartleya wydaje się być zamieciona pod dywan, warto sprawdzić nagrania z dashcamów radiowozu którym Pan Ridgeway kierował w ten dzień, może to doprowadzić do całkiem ciekawych faktów. Z poważaniem, Kate Pierce, Weazel News
  3. Nadużycie swoich przywilejów przez funkcjonariusza Blaine County Sheriff’s Office - Jeremy'ego Ridgewaya To, że funkcjonariusze służb porządkowych na całym świecie często nadużywają swoich praw (szczególnie w policji), to sprawa tak oczywista i banalna, że nie warto o niej nawet pisać. Niemniej jednak takie sytuacje mają miejsce również i w naszym Paleto Bay, i o jednej takiej (a było ich pewnie o wiele więcej) będzie traktować dzisiejszy artykuł, gorąco zachęcamy do przeczytania i wyrażenia własnej opinii na ten temat. Jeden z naszych czytelników, Shane Hartley, padł ofiarą znęcania się przez jednego z funkcjonariuszy Blaine County Sheriff’s Office - Jeremy'ego Ridgewaya. Sprawa wygląda na prawdę poważnie, wyżej wspomniany mężczyzna dostarczył nam również nagranie w celu potwierdzenia swoich słów. Na wspomnianym nagraniu słychać jak prawdopodobnie funkcjonariusz Ridgeway znęca się nad nim, próbując w ten sposób wydusić z niego nazwiska osób z którymi brał udział w ulicznych wyścigach, ciekawa metoda przesłuchań, nieprawdaż? Pokusiliśmy się o umieszczenie całego nagrania, w ramach cenzury przekleństwa zostały oczywiście zagłuszone. W ramach ostrzeżenia - na nagraniu pada dużo przekleństw oraz krzyków, również tych wywołanych przemocą. *Tutaj znajduję się wyżej wymienione nagranie, oczywiście w formie IC - prosty odtwarzacz MP3* O ile całe nagranie samo w sobie jest bardzo kontrowersyjne, to warto wziąć pod uwagę ostatnie parę sekund. Czy Ridgeway miał więcej wrogów których traktował w podobny sposób? Forma samosądu? Nie popieramy oczywiście takich działań, jednak sama sytuacja może podsunąć nam sporo sugestii... Na nagraniu słychać masę krzyków, gróźb, a również i aktów przemocy. Czy tak właśnie powinien się zachowywać szeryf na służbie? Albo i nawet poza nią? Po odsłuchaniu tego nagrania jesteśmy w szoku, na miejscu doszło do strzelaniny, o co również zapytaliśmy Pana Hartleya, poniżej przedstawiamy wywiad: Jak to się zaczęło? Brakowało mi tego wieczora adrenaliny, ruszyłem więc na międzystanową pościgać się na prostej za forsę. Przez godzinę było spoko, ale ktoś zawiadomił departament. Pierwszy przyjechał sierżant Gray, widziałem go we wstecznym lusterku, wiedział, że to ja - a ja wiedziałem, że skupi się na mnie. Więc postanowiłem się zabawić i spróbować ucieczki, przy okazji odciągając całą uwagę od reszty samochodów. Potem coś nie wyszło, Ridgeway zepchnął mnie z drogi na zakręcie z taką prędkością, że przebiło Mnie przez barierkę, mój samochód zrobił beczkę i z toną szczęścia wylądował na kołach, więc nic poważnego się nie stało, poza oczywiście doszczętnym zniszczeniem zawieszenia. Czy został Pan odeskortowany na komisariat zaraz po aresztowaniu? Nie, moją pasażerkę zabrał sierżant Gray, Mnie natomiast skuł bez przeszukania Ridgeway i zapakował do swojego radiowozu. Był agresywny do samego początku, zamiast na komisariat zostałem wywieziony do lasu gdzieś przy zjeździe z głównej autostrady, nieopodal Paleto Bay pod mostem, pomiędzy górami. Szczerze mówiąc w takiej ciemności wyglądało to jak sceneria z jakiegoś horroru. Dlaczego funkcjonariusz Ridgeway zawiózł tam Pana, czy była to sprawa osobista? Nie mam pojęcia o co mu chodziło. Odkąd zapakował mnie do radiowozu był agresywny i próbował wymusić na mnie jakieś zeznania. Jestem charakterny i na wyzwiska odpowiadałem tym samym, ale chyba od samego początku to planował, tylko że ja nawet nie wiedziałem wtedy kim on w ogóle jest! Ma Pan zamiar rozstrzygnąć tą sprawę sądownie? Tak, będę walczył o odszkodowanie i wysoką karę dla Ridgewaya! Złożyłem już oficjalna skargę do Departamentu, a mój rodzinny prawnik szykuje pozew. Kim byli ludzie, którzy zaczęli strzelać pod koniec nagrania? "Nie wiem, nie zdążyłem im się przyjrzeć, jak można się domyślić jedyne o czym myślałem to ucieczka i ratowanie własnej skóry, nigdy w życiu jeszcze się tak nie bałem. Czy spotykał się Pan z takim traktowaniem cywili przez nasze biuro w przeszłości? Tak, częściowo. Mój przyjaciel został kilkukrotnie rażony paralizatotem przez niejakiego Jareda Mashburna, sam też miałem z Nim niemiły incydent, gdy próbował wmówić mi za wszelką cenę jakieś obrazy i agresję. Na szczęście mój prawnik zadziałał i wyszedłem zza krat w kilka godzin, bo nie było żadnych dowodów. Całe to biuro jest jakieś chore, normalnych zastępców mogę zliczyć co najwyżej na palcach jednej ręki. W różnych lokalnych barach słyszałem też o innych incydentach, ale nie lubię podsłuchiwać. Wróćmy na chwilę do sytuacji gdzie był Pan katowany, funkcjonariusz Ridgeway został, jak mniemam, postrzelony i upadł na ziemię, jak słychać na nagraniu. Co Pan wtedy zrobił? Zacząłem uciekać ile sił w nogach i ukrylem się niedaleko, w razie gdyby napastnicy na mnie też polowali. Ale nie mogłem tak po prostu uciec, coś mnie zmusiło żeby tam wrócić, widziałem Ridgeway'a na ziemi całego we krwi. Rozkulem się, zabrałem swoje rzeczy i wezwalem pomoc przez Jego radio. Dopóki nie dotarli starałem się jakoś zatamować krwawienie, nie wiem czemu po tym wszystkim postanowiłem mu pomóc, to był po prostu ludzki odruch. Jakkolwiek Pan Hartley nie sprowokował funkcjonariusza Ridgewaya udziałem w wyścigach, czy dość nietaktownymi odzywkami, sam szeryf powinien zachować zimną krew, a nie wywozić aresztowanego na odludzie i dokonywać swojej formy "przesłuchań". Czy taki człowiek to osoba na właściwym miejscu? Warto wspomnieć, że funkcjonariusz Ridgeway pełni służbę po dziś dzień. Co sądzicie o całej sytuacji drodzy czytelnicy? Zachęcamy do wyrażania swojej opinii w komentarzach. *Strona internetowa posiada funkcje anonimowych komentarzy pod artykułem.*
  4. ToxicSoul

    20. Ostrzał pod Bear Bar

    Ostrzał pod Bear Bar. Dnia 16 maja, około godziny 19:50 doszło do strzelaniny pod "Bear Bar", z zeznań naocznych świadków wynika, że dwóch zamaskowanych mężczyzn na quadach ostrzelało grupę mężczyzn stojących nieopodal wspomnianego wcześniej baru, w tym również paru funkcjonariuszy Blaine County Sheriff’s Office. O ile świadkom całego zdarzenia nic się nie stało, tak sam fakt całej strzelaniny wywołał niemałą panikę w miasteczku, napastnicy po ostrzale odjechali na quadach, chwilę później zjawiły się posiłki Paleto Bay Sheriff’s Office, niestety próba odnalezienia mężczyzn nie powiodła się, wiadomo tylko, że byli ubrani w ciemne stroje. Jak twierdzi sierżant Blaine County Sherrif's Office, Harold Gray: "Nie wiemy do końca, czy strzelano do nas, czy cywilów, którzy stali obok nas". Wynika z tego, że motyw napastników jest aktualnie nieznany, na całe szczęście obeszło się bez ofiar. Na sam koniec tego artykułu chciałabym dodać coś od siebie w imieniu wszystkich mieszkańców Paleto Bay, jako że sama jestem częścią tej społeczności. Ulice naszego miasteczka stają się coraz bardziej niebezpieczne, jak z resztą wynika z osobnego artykułu na łamach naszego serwisu mieszkańcy nie czują się bezpiecznie, wielokrotnie słyszałam opinie pokroju: "Strach wyjść wieczorem na ulice tego miasta". Czy przestępczość w Paleto kwitnie w najlepsze? Moim zdaniem jak najbardziej, a czy Blaine County Sherrif's Office radzi sobie z całą tą sytuacją? Na to pytanie drodzy czytelnicy musicie odpowiedzieć sobie sami. Kate Pierce, Weazel News *Strona internetowa posiada funkcje anonimowych komentarzy pod artykułem.*
  5. ToxicSoul

    Powrót do Los Santos

    Ja powiem tak - w Paleto grało się na prawdę fajnie, przynajmniej przez pierwsze 50 godzin... ;D Później człowiek już szuka czegoś nowego, i prawda jest taka że większość stałych graczy zajęcia / natchnienia do grania szuka już w LS, może i wtedy byłoby nieco bardziej "pusto", ale prawda jest taka że aktualnie frekwencja na serwerze nieco spada, no bo ile można chodzić na piwo do baru albo nie wiem, siedzieć na plaży, większość osób które załóżmy przenosi się z MTA na piątkę tudzież chce zacząć fajną przygodę z RP oczekuje tego lepszego, bardziej szczegółowego Santos, a nie mieścinki, niemal "zadupia". Paleto jest na prawdę fajnym miasteczkiem ale no właśnie - miasteczkiem, jak to właśnie autor posta wspomniał nie ma tu miejsca na jakieś ciekawsze, większe akcje, więc hasło serwera "zostań kim tylko chcesz" traci nieco sensu. Myślę że już samo LS o wiele skuteczniej przyciągnęło by nowych graczy, no ale to taka moja subiektywna opinia, pozdrawiam cieplutko.
  6. ToxicSoul

    Plantersville846

    O proszę, nawet się załapałem! Ogólnie mega pomysł z tymi kompilacjami screenów, fajnie uwiecznić takie niecodzienne momenty w grze.
  7. ToxicSoul

    Glow Club

    Mega inicjatywa, w Paleto brakuje takiego typowego klubu, z klasą!
  8. **Użytkownik o nicku Kate_CC dodał komentarz:** Miałam okazję parę razy skosztować tego trunku, w naszych stronach ciężko o dobrą wódkę, niemniej jednak "Bulgakov" nie ma sobie równych, jak najbardziej polecam! Ten wywiadzik narobił mi smaka na dzisiejszy wieczór ;>
  9. ToxicSoul

    #026 - Tydzień za nami

    Nie mogę się doczekać, na serwerze widać ogromny postęp, trzymam kciuki!
  10. Ostrzał pod klubem nocnym "The Hen House" 4 kwietnia, około piętnaście minut przed północą, doszło do tragicznej w skutkach awantury. Agresywni mężczyźni zaczęli wszczynać kłótnię pod klubem nocnym "The Hen House", umiejscowionym w centrum miasteczka. Nieznajomi (prawdopodobnie pod wpływem narkotyków) zachowywali się obraźliwie wobec przechodzącej obok kobiety, która to przerażona zachowaniem grożących i wyzywających jej mężczyzn, postanowiła poprosić o interwencję swojego przyjaciela, Sierżanta Sztabowego Jeremiego Ridgeway’a. Gdy funkcjonariusz stawił się na miejscu, sytuacja nabrała jeszcze bardziej pikantnej atmosfery. Mężczyźni zaczęli zbliżać się i kierować obelgi w stronę oficera. Ten, w ramach ostrzeżenia, położył rękę na kaburze. Nie trzeba było czekać długo na reakcje. Widząc to, jeden z napastników rzucił się na niego, próbując mu ją zabrać. Jak mówi sam Sierżant: "Sytuacja wymagała szybkiej reakcji. Mogłoby dojść do tragedii, gdyby mężczyźnie udało się ukraść mi broń". Po krótkiej przepychance, funkcjonariusz wyciągnął pistolet i oddał dwa strzały w klatkę piersiową. Po chwili na miejscu zjawiły się posiłki Paleto Bay Sheriff’s Office. Mężczyzna zmarł przed przyjazdem karetki. Jego znajomy, biorący udział w wydarzeniu, trafił do aresztu. ** Strona internetowa posiada funkcję dodawania anonimowych komentarzy pod artykułem. *
  11. ToxicSoul

    Kate Pierce

    Kate urodziła się w Carcer City (miasto położone niedaleko od Liberty City) 9 maja 1995 roku, jej dzieciństwo nie było może usłane różami, ale nie żyła również w patologii, rodzice Kate robili wszystko by utrzymać rodzinę, przez co nie mogli pozwolić sobie na poświęcanie córce zbyt dużej ilości czasu, Kate wychowywała się w większości pod nadzorem swojej babci. Z charakteru jest spokojną osobą nie szukającą zwady, potrafi jednak się postawić jeśli sytuacja ją do tego zmusi. W wieku 19 lat Kate wpadła w niezbyt ciekawe towarzystwo, jej pierwsza prawdziwa miłość, niejaki Alex wdrążył ją w półświatek przestępczy. Pomimo świadomości tego że Alex był dilerem (co w Carcer było chlebem powszednim wśród młodych osób próbujących jakoś zarobić) Kate wierzyła w jego dobro, czuła się przy nim bezpiecznie, na czym z resztą bardzo się przejechała kiedy jej luby pewnego dnia wręczając paczkę z heroiną kazał jej dostarczyć ją w jedną z gorszych dzielnic miasta, doskonale wiedząc czyj to teren nie chciał ryzykować sam, Kate wpadła, wierząc ślepo w zapewnienia chłopaka że "on na prawdę nie może bo ma masę innych miejsc do obskoczenia". Po tamtym incydencie Kate (która z resztą ledwo wybrnęła z tej sytuacji, skatowana niemal na śmierć) mająca już wtedy 20 lat uciekła z Carcer City, była tam już spalona. Najbliższym miejscem do którego mogła się udać z jej funduszami było Liberty City, ogromna metropolia pękająca w szwach od zaludnienia, właśnie dlatego czuła się tam najbezpieczniej. Kate znalazła pracę w "Superstar Café", zarobki były całkiem niezłe ale średnio starczały na utrzymani na środkowej wyspie miasta, w końcu Algonquin nie należy do tanich w utrzymaniu się miejsc, oprócz tego Kate przyzwyczajona do nieco "cichszego" klimatu czuła się tym miastem przytłoczona, przez co nie zawitała tam na długo. Kolejnym miejscem w którym zawitała były okolice San Fierro, tam wiodło się jej nieco lepiej, za namową swojej znajomej która właśnie do San Fierro wyjechała na studia Kate postanowiła spróbować ustatkować się gdzieś nieopodal. Zaczęła sobie popalać, w jakiś sposób pomagało jej to uciec od rzeczywistości choć na chwilę, wraz ze wspomnianą wcześniej znajomą, Susie, która to prowadziła w międzyczasie swoje studio tatuażu, nieco ucząc Kate tego "fachu". Górzaste okolice miasta obudziły w Kate zapał do jazdy ekstremalnej, pierw na rowerze, później również i na Crossie, dość starym i "wymęczonym" Sanchezie, który to starała się w miarę możliwości finansowej renomować. Kate i Susie bardzo się do siebie zbliżyły, niestety, Kate myślała że chwyciła samego Boga za nogi, że udało jej się zacząć nowe życie, jednak po dwóch latach zmory przeszłości zaczęły o sobie przypominać. Susie dowiedziała się o tym co stało się w Carcer, nie była to jednak prawdziwa wersja, wszystko wylało się od samego Alexa (z którym to Susie chodziła do klasy) który to z resztą ładnie podkoloryzował historię na swoją korzyść, w ten sposób udało mu się złamać więź między nimi, dlaczego Susie uwierzyła? Kate nigdy jej o niczym nie powiedziała, starała się odciąć od przeszłości (widocznie ustawianie wspólnych fotek na LifeInvaderze nie było najlepszym pomysłem). Po całym zajściu Kate sprzedała wszystko co miała i posiadając w ten sposób całkiem sporą sumkę pieniędzy ruszyła w kolejną podróż, z obłędem w oczach, tułała się po całej Kaliforni aż w końcu trafiła do Paleto Bay... mamy 2018 rok, co tym razem przyniesie los? /// Z tej biografii powstała niemal powieść x"D Niemniej jednak wydaje mi się że historia Kate wyszła mi całkiem nieźle, z góry przepraszam za wszelkie błędnie składniowe i ewentualne niejasności / niedociągnięcia, pisałem troszkę na "kolanie", na koniec wstawiam aktualny wygląd Kate, zdjęcie robione w Singleplayerze ze względu na to że na serwerze nie mogę jeszcze uzyskać dokładnie tego efektu który chcę, no i nie da się zrobić "selfiacza", niemniej jednak postać na serwerze oprócz nieco innego cieniowania włosów oraz makijażu wygląda niemal identycznie. Pozdrawiam!
  12. ToxicSoul

    #025 - Nie zwalniamy tempa

    Elegancko Panowie, trzymam kciuki za dalszy rozwój serwera! Myślę że prace dorywcze to taki must - have, szczególnie dla graczy którzy są nowi i nie do końca wiedzą co ze sobą zrobić, a jakiś dopływ gotówki by się zawsze przydał ;D @Edit Takie pytanko, macie zamiar rozwinąć kreator postaci? Mam tutaj na myśli większe pole manewru w ustawianiu poszczególnych parametrów twarzy, w sklepie z ubraniami możliwość zakupu czapek, okularów, również jakieś maski w przypadku odgrywania napadów i temu podobnych rzeczy by się przydały, może jakieś studia tatuażu? Dla żeńskich postaci również przydałoby się miejsce na "utapetowanie"
  13. ToxicSoul

    #023 - Aktualizacja 1.43, a start serwera...

    Ależ Wy w gorącej wodzie kąpani, serwer ruszy to ruszy, takie żałosne płakanie niewiele pomoże.
  14. ToxicSoul

    #023 - Aktualizacja 1.43, a start serwera...

    Więc narazie bez sensu, zawsze można pomyśleć o Los Santos kiedy synchronizacja zostanie poprawiona ;-;
  15. ToxicSoul

    #023 - Aktualizacja 1.43, a start serwera...

    Nie jestem pewien jak to ma się w sprawie RageMP, ale w FiveM możliwe jest włączenie ruchu ulicznego, jak to jest z RageMP?
×