Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Link do Twojego konta: Raidance

 

Link do konta oskarżonego:  PBSO

 

Powód składania skargi: Negatywne podejście do graczy, wielokrotne wymuszania akcji RP oraz poziom rozgrywki policjantów.

 

Wyjaśnienie sprawy: Próbowałem jakoś ogarnąć tą sprawę na serwerze, ale jeden z supportów skierował mnie tutaj więc spróbuje, a może akurat się uda. Zaczęło się od tego, że razem z kumplami jechaliśmy autostradą i wtedy natknęliśmy się na 3 radiowozy policji, dodam, że droga nie była do końca zablokowana a na serwerze były lagi. Chcieliśmy ich ominąć i tak zrobiliśmy, czat opóźniał wyświetlanie tekstu o jakieś 15-20 sekund, przynajmniej tak było w moim przypadku. Po ominięciu blokady, zaczęła gonić nas policja i dopiero wtedy wyświetlił się tekst, że droga jest zablokowana i nie ma przejazdu. Gdy tekst się wyświetlił, od razu zjechaliśmy na pobocze, nie uciekając. Wtedy podjechał Harold Gray i musiał postawić na swoim, za przejechanie blokady kolega miał dostać mandat 1200$, nie przyjmował żadnych wytłumaczeń dlaczego, jak i po co. Wtedy wysiadłem z samochodu (nie byłem kierowcą) i zacząłem oddalać się od miejsca akcji, nie uciekałem - po prostu szedłem. Po chwili zaczął za mną biegnąć Petrus Cervantes, gdy do mnie dobiegł od razu rzucił się na mnie i zaczął celować z broni. Zostałem potraktowany w tamtej sytuacji, jakbym zabił przynajmniej z 10 osób i uciekał z miasta. Próbowałem mu wytłumaczyć, że nie stawiam żadnego oporu, że nic nie zrobiłem no ale bez żadnych efektów. Ciągle wmawiał, że jestem kryminalistą. Gdy zostałem zabrany na komisariat, źle się z nim zrozumiałem, gdy pytał o to czy jestem w bazie danych. Nawet to próbował ponad wszystko wykorzystać, żeby tylko wsadzić mnie do paki, wtedy pomógł administrator Arti żeby to wyjaśnić. Jakby nie on, poszedłbym siedzieć jeszcze za to, że jestem nielegalnie w Paleto Bay. No i finalnie, chciał mi wystawić mandat za 200$ - nie zgodziłem się więc poszedłem do paki na 1 dzień. Czy to nie aby za długo za takie "przewinienie"? Oczywiście uważam że byłem nie winny.

 

Podsumowując, policja gra tak jak im się podoba. Mam wrażenie i chyba nie tylko ja, bo słyszałem takie opinie na serwerze że to oni ustalają sobie zasady. Robią wszystko, żeby tylko kogoś wsadzić do paki i uprzykrzyć mu gre. Uważam, że coś takiego nie powinno mieć miejsca, serwer jest naprawdę spoko ale poziom gry policji powinien zdecydowanie się zmienić.

 

Dodam jeszcze że kolega, który się nie zatrzymał na blokadzie, tylko 100 metrów dalej poszedł do więzienia na 3 dni a do mnie dotarł tekst "To nie jest Polska policja". Ktoś tutaj chyba zbyt dosłownie przejął się rolą policjanta, bo według mnie jest to tylko gra, która powinna sprawiać przyjemność a nie za wszelką cenę utrudnianie gry innym.

 

Dowody: Jako dowody mam tutaj tylko i wyłącznie graczy, którzy widzieli i uczestniczyli w całej sytuacji, mam nadzieje że ktoś z nich się tutaj wypowie.

  • Lubię to! 13

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Chciałbym dodać parę słów od siebie bo uczestniczyłem w akcji. Mnie aresztował Frank Fitzgerald, który tak samo wymuszał na mnie akcje RP. Wmawiał mi, że jestem winny i chciał nałożyć karę pieniężną w wysokości 500$. Gdy zapytałem go za co, powiedział mi, że za chodzenie autostradą i stwarzanie zagrożenia. Z początku myślałem, że sobie żartuje ale on to mówił na serio. Nie widziałem w kodeksie karnym, żeby coś takiego było tak wysoko karalne. Na koniec wsadził mnie do paki na jeden dzień.

  • Lubię to! 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja byłem kierowcą tego samochodu i to co napisał kolega w skardze było powodem, dlaczego zatrzymaliśmy się 100 metrów za blokadą. Gdy stanąłem obok blokady, napisałem jakiś tekst, ale pojawił się dopiero po jakimś czasie. Wtedy się zatrzymałem na poboczu. Później, gdy Harold Gray chciał mi dać mandat a koledzy wysiedli, jako jedyny zacząłem uciekać. Zepchnął mnie z drogi i zacząłem odgrywać akcje że jestem nie przytomny i zakleszczony w środku pojazdu. Pojawił się wtedy Jared_Mashburn który ignorował moje akcje i za wszelką cene na /me i /do wyciągnął mnie z samochodu, żeby tylko posadzić mnie do więzienia. Jared żeby ułatwić sobie sytuacje odegrał tylko na 10 sekund akcje typu /do przybyła jednostka i wyciągnęła Hikariego z samochodu. Co według mnie jest totalnie nie zgodne z zasadami Role Play, bo skoro byłem nieprzytomny i ranny to nie powinien za wszelką cene wsadzać mnie do więzienia tylko przede wszystkim powinien starać się udzielić pomocy. Dla niego niestety liczyło się tylko i wyłącznie to abym poszedł do paki.

  • Lubię to! 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jako że skarga tyczy się gry frakcji BCSO - pozwolę sobie poprosić o wypowiedź w tym temacie przede wszystkim @Nicziro jako lidera frakcji, oraz uczestnika akcji.

  • Lubię to! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prywatne odczucia odstawie na bok, by z należytą i wszystkim znaną netykietą odpowiedzieć na skargę. Zacznijmy od początku akcji, gdzie stanęliście za rzędem pojazdów BCSO - jak widać na screenie, droga była całkowicie nie przejezdna Kn8G3PB.png

Jako, że nie miałem okazji włączyć sobie programów do odpowiedniego przechwytywania zrzutów gry, bez zbytecznego psucia immersji - który i tak był na nikłym poziomie - pozwole sobię wyciągnąć logi z gry, gdy domniemany Flin Fitzgerald poinformował Was, że droga jest zamknięta - wy w samochodzie postanowiliście zadrwić z oficera i wyminąć cały szereg pojazdów, zjeżdzając na offroad - super. 
[17:42] [IC] Frank Fitzgerald krzyczy: Droga zamknięta!

[17:42] [IC] Hikari Yoshida mówi: No wypierdalaj kurwa.

Jest to powód, dla którego zaczeliście być ścigani - naraziliście na niebezpieczeństwo funkcjonariuszy podczas działań, złamaliście przepisy drogowe i znieważyliście funkcjonariusza, dowód jest wyżej. Skromny edit, pozwolę sobie to tutaj zostawić - §7. Podmiot, przejawiający w jakikolwiek sposób agresję do funkcjonariusza publicznego na służbie, może zostać ukarana mandatem w wysokości od $2.000 do $7.000 lub zostać umieszczonym w areszcie od 3 do 8 dni.

Co więcej, uważacie nas za opryskliwych - chciałbym zaznaczyć, że cała frakcja odpowiada w taki sam sposób, jak są traktowani - więc mówiąc, że byliśmy chamscy i oprysklywi wobec Was to pomówienia, albowiem każdy z Was osobna ciorał nas równo drogą OOC, tak samo jak i IC. Tutaj przykład: ss.png

Nie wiem, czy wiesz - ale takie ucieczki są traktowane nawet jeszcze gorzej w USA, niż my potraktowaliśmy Was - albowiem mogliśmy Was postrzelić, to, że nie byłeś kierowcą nie oznacza, że nie uczestniczysz w akcji - a jeżeli nie miałeś nic do ukrycia to po co uciekałeś? Nie wiem, czy wiesz - ale kłamanie nie jest zbyt miłą opcją, zwłaszcza, gdy kogoś oskarżasz. Owszem, zostałeś potraktowany tonfą - kiedy stawiałeś czynny opór, funkcjonariusz miał pełne prawo do użycia środków przymusu bezpośredniego w postaci chociażby tej tonfy

Przejdźmy dalej, coby było chronologicznie - odpowiem teraz na zarzuty Twojego kolegi, który korzystając z okazji wskoczył do samchodu i zaczął uciekać, gdy szybko został zneutralizowany - w sumie samemu pakując się do rowu - począł Nas obrażać. Zaczął odgrywać, przewybornie - pierwszy raz podczas całego zatrzymania - odegrał, że Jego postać jest zakleszczona i krwawi. Po wywołaniu jednostki EMS, okazało się, że nikt z nich nie jest dostępny, co jak wiesz nie jest ich winą, nie biorą byle kogo - na czym pewnie sam się przekonałeś, potrzebują spory zakres wiedzy z ratownictwa, więc spokojnie mogę rzec, że gra w EMS jest wymagająca i mało kto się tam nadaje, tak też jak łatwo się domyślić - czasem ich aktywność jest ograniczona. Opcje zostały nam dwie - A, albo ratować kolegę(jego postać) według Naszych procedur, bądź B, zostawić go tam na pewną śmierć. Funkcjonariusz Jared jak to zarzuciłeś, wskoczył do wozu - owszem, jako, że wóz był zakleszczony i nie było możliwości otworzenia drzwi - ten wybił szybę, coby udzielić pierwszej pomocy poszkodowanemu i resztę odegrać na /do - czyli przyjazd EMS. Naturalnym jest, że jeśli zatrzymany potrzebuje opieki medycznej to wpierw wołamy medyków i gdy Ci stwierdzą, że jest już zdrowy - przekazują go Nam, bądź radiowóz udaje się razem z karetką, by dopilnować, żeby podejrzany nigdzie nie czmychnął. Areszt czekał Cie tak, czy siak. 

Kolejną feralną sprawą było to, że na discordzie poprosiłem chłopaków(By iść Wam na rękę i nie ograniczać rozgrywki), by Ci wypisali Wam mandat i puścili wolno - oczywiście duma nie pozwoliła Wam na dalsze normalne odgrywanie - dalej wpływały kolejne obelgi. Naturalną koleją rzeczy było potwierdzenie Waszej tożsamości, aby wypisać mandat - Ty zaś grałeś mój drogi na złość, twierdząc, że Twoja postać nie jest nigdzie zameldowana i ledwo przyjechała do Paleto(Mam rozumieć, że wcześniej Twoja postać nigdzie nie mieszkała, zaś rodzice urodzili Twej postaci urodziły ją w trzecim kartonie po lewej? Nagle z niebios stąpił sobie chłopak, który nigdzie nie mieszkał i przyjechał do kuzyna), następne pytanie, które padło - to oświadczenie, że postać ta nie znajduje się w żadnej bazie danych, więc wedle tego schematu postępowań - funkcjonariusz, który dokonywał kontroli miał pełne prawo do tego, żeby osądzić Twoją postać o to, że przebywa na terenie USA - czyli Paleto Bay, nielegalnie - dopiero po wezwaniu Artiego postanowiłeś wyjawić, że nie wiedziałeś, że chodzi o takie bazy(Tutaj zamieszczam zdjęcie schematu)unknown.png

Jak sam już na forum twierdziłeś - jesteś nowym graczem. Pisałem do Ciebie  na czacie OOC, żeby to wyjaśnić - zostałem zignorowany, napisałem do Ciebie prywatną wiadomość w grze, również zostałem zignorowany - zamiast wyjaśnić sytuację na spokojnie i bez osób trzecich, Ty wolałeś zaczekać z żalem na forum. Zapytam Cie też tutaj czemu kłócisz się o coś, czego nawet nie rozumiesz i stawiasz na swoim, że powinno to wyglądać tak, jak Ty chcesz. Nie oczekuj, że ktokolwiek po tym, jak zwyzywa się go od najgorszych, pociacia Cie po głowie i przeprosi za wszystko, tylko po to, żebyś się już więcej nie gniewał. Ode mnie to tyle, na koniec tylko dodam, że nie czerpałem przy tym żadnej przyjemności - czytając obelgi w moją stronę, w stronę znajomych i na koniec jeszcze czytanie, że szkoda, że nie możesz nas obrazić - jak zrobili to Twoi koledzy.

  • Lubię to! 14

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze, zacznijmy od obrazy OOC. Nie wiem dlaczego piszesz o tym właśnie tutaj, skoro za to zostali ukarani ostrzeżeniami. Według mnie skarga nie dotyczy ani trochę tego o czym próbujesz pisać. Jeśli chodzi o mnie to wiesz doskonale, że nie obraziłem Was OOC i nie znajdziesz na to dowodów. A to, że chciałem Was obrazić to jest różnica, bo chcieć a zrobić to dwie inne rzeczy. Skoro tak bardzo uderzasz w kwestie OOC no to chciałbym wyjaśnić to do końca. Zarzucasz mi, że pisałeś do mnie OOC, prywatne wiadomości, żeby to wyjaśnić? Śmiech na sali, w logach śmiało znajdziesz że to ja pisałem do Ciebie i to właśnie Ty mnie ignorowałeś, tak samo jak Twoi koledzy. Gdy cokolwiek chciałem wyjaśnić, nawet kwestie lagów, słyszałem tylko jeden tekst "graj IC" - traktowaliście moje wyjaśnienia jak powietrze.

 

Następną sprawą są Twoje kłamstwa, trochę nie rozumie jak administrator jest w stanie posuwać się tak daleko, żeby tylko zrzucić z siebie winę. Wrzucasz mi zdjęcie z samochodami na blokadzie, które podczas naszego przejazdu były całkiem inaczej rozlokowane. Przecież tego samochodu po prawej stronie, przy betonowej barierce NIE BYŁO podczas naszego przejazdu, stał w innym miejscu. Kolejnym dowodem na to, że kłamiesz jest fakt - przecież przed tym samochodem obok, który niby tam stał, jest BETONOWA BARIERA więc jak mogliśmy zjechać na offroad? Żeby zjechać na offroad musielibyśmy przynajmniej was staranować, bądź zniszczyć tą betonową barierę. Ciągle wmawiasz coś, co nie miało miejsca. Tak samo, mówisz o tym, że uciekaliśmy - ale przecież gdy tylko ruszył za nami radiowóz ZATRZYMALIŚMY SIĘ natychmiast. Nikt nie uciekał więc powiedz mi co chcesz osiągnąć swoim kłamstwem?

 

Cały czas nawiązujesz do tego, że uciekałem. Nie wiem dlaczego i czym się kierujesz, ale wykonywałem Wasze każde polecenie. Czytając Twoją wypowiedź jestem strasznie zażenowany, że niby jesteście bez winy. Twierdzisz również, że nie wiem o czym pisze.. Chwilami wydaje mi się, że to właśnie Ty piszesz to, co Ci koledzy zagrają.

 

Kolejną sprawą jest kwestia mojej pomyłki i nieporozumienia, o której tak wielce wypisujesz chełpiąc się  tym. Po pierwsze mam wrażenie jakby Cię tam nie było, bo nie pisałem nic o żadnym kuzynie ani o tym, że nigdzie nie przyjechałem. Twój kolega zadał mi tylko jedno pytanie i to na /do - czy jestm w bazie danych. Odpowiedziałem krótko i też na /do - nie. Nikt mnie nie pytał o rodziców z kartonu, o których twierdzisz ani nikt nie próbował ze mną rozmawiać i pytać mnie skąd jestem w rozmowie IC. Nikt też nie sprawdzał żadnych odcisków palców, no ale dobra - przecież Ty i tak masz racje.

 

Zdaje sobie sprawę z tego, że z administracją nie da się wygrać ale próbuje i będę próbował bo nie tylko mi nie odpowiada gra policji, wymuszanie ich akcji i wsadzanie ludzi na siłę do paki. Może ktoś mi uwierzy i jakoś to wpłynie na ich grę. Nie mam na celu nikogo "udupić", chce po prostu aby zwykli gracze byli traktowanie fair.

  • Lubię to! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Raidance napisał:

Po pierwsze, zacznijmy od obrazy OOC. Nie wiem dlaczego piszesz o tym właśnie tutaj, skoro za to zostali ukarani ostrzeżeniami. Według mnie skarga nie dotyczy ani trochę tego o czym próbujesz pisać. Jeśli chodzi o mnie to wiesz doskonale, że nie obraziłem Was OOC i nie znajdziesz na to dowodów. A to, że chciałem Was obrazić to jest różnica, bo chcieć a zrobić to dwie inne rzeczy. Skoro tak bardzo uderzasz w kwestie OOC no to chciałbym wyjaśnić to do końca. Zarzucasz mi, że pisałeś do mnie OOC, prywatne wiadomości, żeby to wyjaśnić? Śmiech na sali, w logach śmiało znajdziesz że to ja pisałem do Ciebie i to właśnie Ty mnie ignorowałeś, tak samo jak Twoi koledzy. Gdy cokolwiek chciałem wyjaśnić, nawet kwestie lagów, słyszałem tylko jeden tekst "graj IC" - traktowaliście moje wyjaśnienia jak powietrze.

 

Następną sprawą są Twoje kłamstwa, trochę nie rozumie jak administrator jest w stanie posuwać się tak daleko, żeby tylko zrzucić z siebie winę. Wrzucasz mi zdjęcie z samochodami na blokadzie, które podczas naszego przejazdu były całkiem inaczej rozlokowane. Przecież tego samochodu po prawej stronie, przy betonowej barierce NIE BYŁO podczas naszego przejazdu, stał w innym miejscu. Kolejnym dowodem na to, że kłamiesz jest fakt - przecież przed tym samochodem obok, który niby tam stał, jest BETONOWA BARIERA więc jak mogliśmy zjechać na offroad? Żeby zjechać na offroad musielibyśmy przynajmniej was staranować, bądź zniszczyć tą betonową barierę. Ciągle wmawiasz coś, co nie miało miejsca. Tak samo, mówisz o tym, że uciekaliśmy - ale przecież gdy tylko ruszył za nami radiowóz ZATRZYMALIŚMY SIĘ natychmiast. Nikt nie uciekał więc powiedz mi co chcesz osiągnąć swoim kłamstwem?

 

Cały czas nawiązujesz do tego, że uciekałem. Nie wiem dlaczego i czym się kierujesz, ale wykonywałem Wasze każde polecenie. Czytając Twoją wypowiedź jestem strasznie zażenowany, że niby jesteście bez winy. Twierdzisz również, że nie wiem o czym pisze.. Chwilami wydaje mi się, że to właśnie Ty piszesz to, co Ci koledzy zagrają.

 

Kolejną sprawą jest kwestia mojej pomyłki i nieporozumienia, o której tak wielce wypisujesz chełpiąc się  tym. Po pierwsze mam wrażenie jakby Cię tam nie było, bo nie pisałem nic o żadnym kuzynie ani o tym, że nigdzie nie przyjechałem. Twój kolega zadał mi tylko jedno pytanie i to na /do - czy jestm w bazie danych. Odpowiedziałem krótko i też na /do - nie. Nikt mnie nie pytał o rodziców z kartonu, o których twierdzisz ani nikt nie próbował ze mną rozmawiać i pytać mnie skąd jestem w rozmowie IC. Nikt też nie sprawdzał żadnych odcisków palców, no ale dobra - przecież Ty i tak masz racje.

 

Zdaje sobie sprawę z tego, że z administracją nie da się wygrać ale próbuje i będę próbował bo nie tylko mi nie odpowiada gra policji, wymuszanie ich akcji i wsadzanie ludzi na siłę do paki. Może ktoś mi uwierzy i jakoś to wpłynie na ich grę. Nie mam na celu nikogo "udupić", chce po prostu aby zwykli gracze byli traktowanie fair.

 

Zarzucasz, że owy screen z ustawieniem pojazdów jest podrobiony, czy jak? XD Sorry, ale rozbawiło mnie to i musiałem się udzielić. Potwierdzam prawdziwość tego screena, ale wydaje mi się, że to nie istotne. Jeżeli mówisz, że u Ciebie pojazdy były inaczej ustawione, to jedyną możliwością w tej sytuacji jest chyba nie zgranie synchronizacji. 

Drugie, do czego muszę się odnieść to to, że zjechaliście na off road. Dowodów na to nie mam, bo nie mam w krwi, żeby screenować bądź nagrywać wszystko co robię w grze, wtedy to byłaby średnia przyjemność, aczkolwiek również dobrze widziałem, że to zrobiliście. Dodatkowo pamiętam, że ktoś zareagował na to IC jakimś tekstem - jak macie możliwość sprawdzenia logów to możecie sie pobawić. Jakbyście nie wjechali na offroad to założę się, że ani żadnej akcji ani skargi by nie było. :) Tyle ode mnie, peace! ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Owszem, zignorowałem Twoje pytanie na temat tego, czy jedziesz teraz do więzienia - na stacji BCSO pisałem dwa razy - na /b, że chętnie Ci wyjaśnie całą sytuację, bo aktualnie wygląda to jak karuzela wymuszonego śmiechu, odpowiedzi nie dostałem - jedyna późniejsza kwestia OOC "Graj IC" była skierowana do gracza mojej frakcji, nie do Ciebie - więc jeśli odebrałeś to inaczej, jest to po prostu nieporozumienie, za to już nie mam jak odpowiedzieć. Kolejny raz pozwolę sobie skorzystać z logów, gdzie pisałem do Ciebie na PW - 

[18:44] [OOC] !{#DEA909}PW od Harold Gray (43): Odgrywacie coś, czegoś nie rozumiecie i jeszcze płaczecie, czemu tak.
[18:46] [DISCONNECT] Disconnected [Reason: disconnect]
Owszem, tu Ci mogę przyznać - rację, dwa razy powtarzałeś, że przyjechałeś do brata, nie kuzyna. Co do informacji o Twoich lagach, jak mam zareagować na tą wiadomość? Przeczytałem, przyjałem do wiadomości i spodziewałem się, że Twoje wiadomości będą przychodzić później. Co do screena, obawiam się, że nie mam umiejętności pozwalających mi na taką manipulacją screenów, coby wykorzystać to na swoją korzyść - zaraz po informacji, że droga jest zamknięta - Flin został zbesztany drogą IC, a Wy pojechaliście dalej - tak też - jak łatwo się domyślić, nie zastosowaliście się do poleceń funkcjonariusza, co dało nam powód do zatrzymania - więc w czym problem? Zostaliście zatrzymani, graliście cwaniaków i nie chcieliście współpracować, zaraz po tym wszyscy z pojazdu wysiedli - w tym momencie, powtórzę raz jeszcze - mogliście zostać postrzeleni, my zaś Was tylko spacyfikowaliśmy - i zapytam raz jeszcze, po co odchodziłeś od pojazdu, skoro nie miałeś nic, co mogło by Ci zagrozić - gdybyś został w pojeździe to wszystko obyło by się bez tej błazenady. To oczywiście traktowane jest jako ucieczka z miejsca interwencji, a skoro Ty stawiałeś opór - przypomnę, że na /do pisałeś o tym, że się szarpiesz - szeryf miał pełne prawo, zgodnie z procedurami użyć tonfy.


Kolejne pomówienia na temat mojej osoby - twierdzisz, że piszę to, co koledzy mi każą - totalny absurd. I owszem, dalej zostaje przy swoim - nie wiesz o czym piszesz a masz o to pretensje, jakby ktoś wybił Ci pół rodziny, a jestem w stanie się założyć, że nawet nie znasz podstawowych procedur, które panują chociażby we frakcjach SD - kolejny raz w tym poście pozwolę sobie przytoczyć to, że oddalenie z miejsca interwencji jest uznawane za ucieczkę, każdy z funkcjonariuszy postępował zgodnie z procedurami, które są oparte na tych z USA, to, że nie byłeś kierowcą - nie oznacza, że byłeś osobą postronną, gapiem - bo byłeś również w emperorze, a to, że stawiałeś opór - zmusiło go do użycia ŚRODKA PRZYMUSU BEZPOŚREDNIEGO 

[17:54] [ACTION IC] ** Nie udane, szarpie się. (( Bayard Sheppard ))
[17:55] [ACTION IC] ** Bayard Sheppard próbuje odepchnać policjanta i odsuwa się metr od niego.
[17:55] [ACTION IC] ** Petrus Cervantes wsunął dość szybko berettę do kabury, złapał za tonfę, wyciągnął ją.
[17:55] [IC] Bayard Sheppard mówi: Co Ty odpierdalasz gościu?


Co do pomyłki, którą się domniemanie chełpie - wstawie tylko logi, które też dobrze pokazują, że zamiast iść na ugodę i zagrać normalnie, odebrać manat i iść w swoją stronę - ty grałeś pod górkę, więc nie rozumiem Twoich zażaleń: 

[18:21] [ACTION IC] ** W bazie danych znajduje się jakiś wpis o owym Sheppardzie? (( Petrus Cervantes ))
[18:22] [ACTION IC] ** Brak dancyh, nigdy nie był nigdzie wpisywany w stanie Los Santos. (( Bayard Sheppard ))
[18:22] [ACTION IC] ** W takim razie przebywa nielegalnie? (( Petrus Cervantes ))
[18:23] [ACTION IC] ** Nie, jest tu od wczoraj, nie zdążył się nigdzie zarejestrować. (( Bayard Sheppard ))
[18:24] [OOC] (( Roy Miller (52): Jak sprawdzić do kiedy siedzę ? ))
[18:24] [ACTION IC] * Timothy Campbell zamyka drzwi.
[18:25] [ACTION IC] ** Czyli finalnie - przebywa nielegalnie w Paletto? (( Petrus Cervantes ))
[18:25] [ACTION IC] ** Nie, przyjechał do brata. (( Bayard Sheppard ))
[18:26] [ACTION IC] ** Czyli gdzieś w bazie danych powinno widnieć gdzieś jego imię i nazwisko, skoro znajduje się legalnie. (( Petrus Cervantes ))
[18:26] [IC] Petrus Cervantes mówi: No dobra !{187, 155, 211}*odsunął szufladę, złapał za bloczek mandatowy i długopis*!{228, 228, 228}.
[18:26] [IC] Petrus Cervantes mówi: Mandat w wysokości dwustu dolarów - przyjmuje go pan?
[18:26] [ACTION IC] ** To że przyjechał do brata powinno być w bazie danych tak? (( Bayard Sheppard ))
[18:26] [ACTION IC] ** Bayard Sheppard patrzy jak na idiote.
[18:26] [IC] Bayard Sheppard mówi: Nie, pozdro.
[18:27] [OOC] (( Bayard Sheppard (47): Szkoda że nie mogę Ci coś napisać :C. ))

 

 

Do Twojego ostatniego podpunktu, chętnie uświadomię Cie, że teraz odpowiadam jako lider frakcji i gracz, nie jako członek ekipy. Jestem rozliczany z gry ic i zachowań, jak każdy gracz przez wyżej postawione osoby, takie jak wiesiu - który kontroluje to, czy gramy poprawnie, czy ja gram poprawnie, czy frakcja gra poprwanie i czy w ogóle gramy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Odpowiedź do Tefcio.

Ale czy widzisz gdzieś słowo bądź zdanie w którym stwierdzam, że pojazdy są podstawione? I tak przy okazji, Twoja odpowiedź również mnie rozbawiła bo ktoś tutaj chyba musi wrócić do szkoły. Screen zdjęcia jest pewnie zrobiony przed naszym przejazdem i szczerze nie obchodzi mnie kiedy był zrobiony. Widać że przyszedłeś tutaj "z dupy" i nie jesteś w temacie. W mojej odpowiedzi nawiązałem tylko do tego, że podczas naszego przejazdu tego samochodu tam nie było, bo Twój drogi przyjaciel bądź kolega twierdził, że samochód tam stał.

 

Ale wytłumacz jak i po co mielibyśmy zjeżdżać na offroad kiedy normalnie był przejazd drogą, zresztą nie uciekaliśmy przed nikim. Twoja odpowiedź nie wnosi nic do tematu, proszę o szczerą odpowiedź Franka Fitzgeralda w tym temacie, który jeśli jest na tyle uczciwy potwierdzi i powie jak było z naszym przejazdem i ustawieniem samochodów, że nie wjeżdżaliśmy na żaden offroad i tego samochodu tam nie było.

 

Nicziro:

Moje /do z szarpaniem pojawiło się w momencie, kiedy zacząłem się bronić, bo co miałem zrobić gdy policjant rzuca się na mnie, gdy po prostu idę? Miał mnie zatłuc? Odepchnałem go tylko i pytałem co się dzieje, o co chodzi. Mam jeszcze pytanie. Skoro odeszliśmy od samochodu to dlaczego każdy z nas otrzymał inny powód zatrzymania? Chodzi mi tutaj o to, że koledze Roy Miller zostały przedstawione zarzuty, że poruszał się autostradą i stwarza zagrożenie, co niby jest w kodeksie karnym i za to poszedł siedzieć. A ja już niby dostałem inny powód? Ucieczka? W takim razie co jest grane? Ja uciekałem, on nielegalnie poruszał się po autostradzie, pieszo oczywiście. I przecież sytuacja z nielegalnym pobytem była moim błędem, do czego się przyznałem przy administracji i dalej się do tego przyznaje - wtedy powstało nieporozumienie. Ale skoro źle to odebrałem to dlaczego ktoś z Was nie potrafił mi tego wytłumaczyć tylko chciał na siłę wykorzystać moją niewiedzę i wsadzić mnie dzięki temu do więzienia?  Dopiero administrator mnie zrozumiał i pomógł wyjaśnić sytuacje. Dlaczego nikt mnie nie pytał o to IC? Skoro przedstawiłeś mi screen o cyfrowym sprawdzaniu odcisków, dlaczego nikt tego nie zrobił? Jest wiele pytań i wątpliwości, szkoda że ani trochę nie potraficie  przyznać się do winy. Bo ja wiem, że nie do końca zachowałem się jak trzeba ale uważam że Wy też jesteście winni tej sytuacji, która miała miejsce.

Edytowane przez Raidance
  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

uNfPJUA.png

 

Screen z 17:41:59 gdzie stało auto, wasz przejazd zgodnie z logami był o 17:42

 

Cytat

[17:42] [IC] Frank Fitzgerald krzyczy: Droga zamknięta!

[17:42] [IC] Hikari Yoshida mówi: No wypierdalaj kurwa.

 

Przejechaliście pomiędzy samochodem a blokadą. Odnośnie samej skargi - dotyczy ona bardziej kwestii IC niż OOC, zażalenie na niewłaściwe zatrzymanie możecie złożyć do sądu. Od siebie dodam tylko, że ludzie którzy ze mną grają wiedzą, że nie upierdalam bez powodu. Osobie, którą zatrzymałem proponowałem IC mandat $500 (do uzbierania w 2h IG?) i zagroziłem aresztem, w odpowiedzi była odmowa i wyzwiska. Musicie zrozumieć, że jesteśmy PD a nie menelami i na pewno nikt z organizacji nie da sobą pomiatać czy dopuszczać do sytuacji IG, które nie mogą mieć miejsca jak właśnie ominięcie blokady. pozdro

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ale co do Twojej osoby, uważam że byłeś jedyny najbardziej ogarnięty tam - dlatego to Ciebie właśnie poprosiłem o wypowiedź. Na screenie niestety nie widać dokładnie jak to było, bo wtedy cały czas wsiadałeś i przestawiałeś samochód. Nie uważamy Was za meneli, bo wiem, że jakiś poziom macie tylko trochę za dużo nadużywacie władzy, bo większość akcji była wymuszana. Ja się będę trzymał tego, że ominęliśmy Was pasem drogowym, nie było żadnego wjazdu na offroad ani przejazdu pomiędzy samochodami bo nie będę kłamał.

 

Zresztą między waszymi pojazdami nie zmieścilibyśmy się samochodem a tym bardziej między murem a samochodem też było za ciasno, jedyna opcja "gdyby" stał tam samochód to musiałby być taran z naszej strony. Bo na pierwszym zdjęciu, które wstawił Nicziro widać dokładnie, że NIE MA SZANS aby przejechał tam samochód bez żadnych otarć czy zniszczeń. I prosiłbym też o wypowiedź na temat zatrzymania kolegi a mój, skoro niby uciekaliśmy to dlaczego każdy otrzymał niby inny zarzut? On za chodzenie poboczem autostrady a ja za "ucieczkę". I dlaczego on za mandat w wysokości 500$ poszedł na jeden dzień do więzienia i ja za mandat w wysokości 200$ poszedłem na jeden dzień więzienia?

Edytowane przez Raidance

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skarga została wycofana przez oskarżającego. Przerzucam do odrzuconych.

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zapoznaj się z naszą polityką prywatności, tutaj: Polityka prywatności